Z Magdą poznałem się podczas realizowanego ślubu Diany i Maćka. Była świadkową Diany. Później nasze drogi zeszły się podczas konkursu urodzinowego, kiedy Magda wygrała sesję dla siebie. Po kilku miesiącach zamieniła sesję portretową na sesję narzeczeńską w Lubinie z Maćkiem – koszykarzem.

Magda i Maciej

28 kwietnia 2018 / sesja narzeczeńska Lubin

Dawno nie było tak wesoło i tak luźno na sesji. Winne są za to osoby, które fotografowałem. Magda i Maciej oraz znajomi, którzy przyjechali razem z nimi na sesję. Wspomniani już Diana i Maciej oraz Wojtek (znamy się jeszcze z Nowogrodźca, gdzie mieszkają moi rodzice i razem chodziliśmy do Szkoły Podstawowej). Ale teraz o Magdzie i Maćku.

Zakręceni, otwarci, wesel i zakochani – szaleńczo zakochani. Przyjechali z Wrocławia do Lubina, żeby zrobić w dwie godziny super sesję pełną emocji. Wyznaję zasadę, że dobrą sesję można zrobić wszędzie – warunkiem jest szczere uczucie osób fotografowanych. Tutaj nie było z tym problemu. Sesję narzeczeńską zaczęliśmy w parku „na wielorybie”, a skończyliśmy na polach rzepaku pod Lubinem. Całość zamknęliśmy w około 2 godziny, ale kadrów było wystarczająco dużo, żeby mieć problem z wyborem. Ostatecznie prezentuję Wam wybrane przez Magdę i Maćka zdjęcia. Dodałem do nich obróbkę i mają piękną pamiątkę…