To był pierwszy ślub w sali weselnej Pod Lipami w Mojeszu (obok Lwówka Śląskiego). Sabina (Pastelove Kwiaty&Bibeloty) przygotowała dla siebie coś niezwykłego. Stworzyła magiczne miejsce, gdzie wszyscy czuli się jak w bajce – ich własnej bajce…
O słodkości zadbała Siostra Malwina i Mama Sabiny (Bita Śmietana). Było obłędnie pięknie i obłędnie pysznie…

Ostrzegam – Wasze buźki zaczną produkować potężne ilości śliny podczas oglądania tych zdjęć…

Sabina i Łukasz

7 lipiec 2018 / Pod Lipami Mojesz – sala weselna

Będzie to nietypowy post. Wprowadzę Was w nim do tego, co pokażę za kilka dni. Reportaż, który otrzymali już Sabina i Łukasz został bardzo ciepło przyjęty. Co chwilę dostaję informacje, że to magia, co udało mi się zatrzymać na zdjęciach – cieszy mnie to bardzo, ale to także zasługa wszystkich ludzi, którzy pracowali nad wystrojem i samej Sabiny i Łukasz.

To oni wymarzyli sobie ślub jak z bajki i tą bajkę sobie stworzyli. Sabina zadbała o detale, siostra Malwina i Mama o słodkości, sala Weselna o miejsce (uwierzcie, że jeszcze o 10 rano były ostatnie poprawki techniczne :-)), a ja z Magdą to sfotografowałem i przy okazji cudownie spędziliśmy czas wśród wyśmienitych ludzi.

Zresztą – zobaczcie sami. Enjoy!