Każdy fotograf ślubny marzy o takiej sesji. Ja wiedziałem już rok temu, że będzie pięknie i katalogowo. Po ślubie kolejny raz spotkaliśmy się w sali Pod Lipami w Mojeszu. Sabina o wszystko zadbała. Ostatnie poprawki i zaczęliśmy sesję…

Sabina i Łukasz

10 lipiec 2018 / sesja poślubna / Pod Lipami Mojesz – sala weselna

Będzie krótko, bo zdjęcia mówią same za siebie. Tutaj było wszystko. Pierwsza część sesji odbyła się w dniu ślubu. Nie mogliśmy nie wykorzystać pięknego drzewa, które Sabina przystroiła w Pod Lipami / Mojesz. Piękne światło – w sumie wystarczy napisać – magia!

We wtorek umówiliśmy się na pełną sesję. Przyjechaliśmy z Magdalena Szczepańska całą rodziną – dzieci biegały, my robiliśmy swoje. Cudownie spędzony czas. Była duża dawka zaufania, kreatywności i otwartości, gdy Sabina nie wiedziała, co planuję zrobić… Było wszystko.
Zresztą – zobaczcie!

Sala weselna: Pod Lipami / Mojesz
DJ: Marcin Gurtatowski
Dekoracje: Pastelove Kwiaty&Bibeloty
Słodkości: Bita Śmietana
Dodatki: Pastelova wypożyczalnia

Suknia ślubna: Salon Brillant
Garnitur ślubny: Suitsupply